Logo Muzeum Narodowego w Szczecinie

Szczecin na dawnej fotografii

Szczecin na dawnej fotografii

Szczecin z lotu ptaka, widoki ogólne
Szczecin z lotu ptaka, widoki ogólne (15 zdjęć)
Bulwary nadodrzańskie
Bulwary nadodrzańskie (25 zdjęć)
Stare Miasto
Stare Miasto (32 zdjęć)
Zamek Książąt Pomorskich
Zamek Książąt Pomorskich (14 zdjęć)
Łasztownia
Łasztownia (14 zdjęć)
Ulice i place miasta
Ulice i place miasta (39 zdjęć)
Kościoły miejskie
Kościoły miejskie (13 zdjęć)
Budynki użyteczności publicznej
Budynki użyteczności publicznej (34 zdjęć)
Pomniki, parki, cmentarze
Pomniki, parki, cmentarze (26 zdjęć)
Szczecińskie dzielnice
Szczecińskie dzielnice (25 zdjęć)
Zakłady przemysłowe
Zakłady przemysłowe (15 zdjęć)

Wiele już napisano o zniszczeniach Szczecina w końcowych latach wojny, niemało artykułów poświęcono dyskusyjnej koncepcji odbudowy Starego Miasta. Biegu wydarzeń odwrócić nie można, trudno też zmienić ich konsekwencje. Coraz częściej jednak powtarzane są pytania dotyczące dawnego wyglądu miasta. Młodzi ludzie, dla których szczecińskie Stare Miasto kojarzy się z 4-kondygnacyjnymi blokami, z zainteresowaniem przeglądają stare wydawnictwa i widokówki, szukając skojarzeń z miejscami, które chociaż wydają się znajome, trudne są do rozpoznania.

Los nie oszczędził okazałych budowli, ale – tak bywa – ocalała szczęśliwie znaczna część gromadzonego przez lata przedwojennego archiwum fotograficznego. W Muzeum Narodowym w Szczecinie zachowało się około 15 000 fotografii z terenu Pomorza. Ponad 800 szklanych negatywów i przeźroczy oraz około 1000 zdjęć przedstawia widoki dawnego Szczecina.

Dla Gdańska, Warszawy i wielu innych miast fotografie posłużyły jako podstawa do odtworzenia większych lub mniejszych fragmentów zabudowy. Szczecińska dokumentacja – nie tylko fotograficzna – nie zapewniała takich możliwości rekonstrukcyjnych. Wykorzystano ją jedynie przy nielicznych przeznaczonych do odbudowy zabytkach. Gęsta zabudowa Starego Miasta, wąskie uliczki, znaczne spadki terenu utrudniały wykonanie fotografii. Zachowane zdjęcia pozwalają wysunąć jedynie częściową odpowiedź na pytanie, jak wyglądał Szczecin przed zniszczeniami wojennymi, a także – jeszcze wcześniej. Ukazują one obiekty i towarzyszące im otoczenie, rejestrują wycinkowo rejony wypełnione dziś nową zabudową. Mają w sobie jednak coś szczególnego: dawny klimat ulic i placów, atmosferę miejsc, które niegdyś inspirowały ludzi z kamerą – dokumentalistów, reporterów, czy po prostu fotografów-amatorów.

Gromadzony w muzealnym archiwum zbiór – i dokonany tu wybór – mają charakter dokumentacyjny, prezentujący pewien urywek historii miasta, utrwalony jako obraz jego wnętrza, ze zmieniającym się charakterem zabudowy, zróżnicowaniem dzielnic, specyfiką przedmieść. Złożoność tkanki miejskiej wpłynęła na różnorodność ujęć – część zdjęć zatrzymała w kadrze pojedyncze budynki – zarówno stare, jak i aktualne realizacje, pokazała fragmenty architektury – portale, zwieńczenia, dekoracyjną stolarkę, detale oraz elementy towarzyszące zabudowie – pomniki, skwery, rzeźby parkowe, malownicze podwórka. Inne poświęcono szerszemu spojrzeniu – zwartym ciągom fasad, perspektywom ulic, zaułkom i placom, Panoramiczne ujęcia wykonane z budowli dominujących nad okolicą, oddają znacznie wierniej prawdę o mieście, ukazują kontrasty starego i nowego, frontu i zaplecza, reprezentacyjnej dbałości i naturalnego zapomnienia, Życie miasta to także ruch uliczny, statki na rzece i ludzie – przypadkowi przechodnie, sprzedawcy, klienci, bawiące się dzieci, odpoczywający i spieszący do pracy mieszkańcy. Wszystko to składa się na mozaikę wrażeń jakich doznawać mógł na ulicach Szczecina mieszkaniec, przybysz, artysta.

Zniszczenia i ubytki jakim uległ materiał przechowywany przez dziesięciolecia sprawiły, że z pewnością nie wszystkie godne uwzględnienia motywy można było zestawić w tym albumie. Nie udało się zaprezentować wszystkiego, co w ciągu stulecia istnienia fotografii warte było uwieszczenia. Nie ma być to jednak sentymentalny przegląd charakterystycznych dla Szczecina miejsc i obiektów spopularyzowanych na widokówkach lecz dokument przeszłości, świadectwo trwania tradycji i jej ciągłego wypierania przez współczesność. Zachowany zbiór jest nie tylko niepełny, ale też zróżnicowany, zarówno w przedstawianej treści, jak i charakterze opracowania. Część stanowi świadomie przygotowaną dokumentację fotograficzną, zaopatrzoną w krótką notkę informacyjną, redagowaną pod kątem rejestracji historycznych wartości miasta i inwentaryzacji zabytków oraz przemian zabudowy. Drugą grupę tworzą fotografie przygotowane dla różnego typu wydawnictw, jeszcze inne pochodzą z amatorskich konkursów fotograficznych. W osobny zbiór łączą się zdjęcia lotnicze i zestawy przeźroczy gromadzone jako materiał dydaktyczno-wykładowy.

Różna też jest jakość techniczna i stan zachowania. Kruchość szklanej materii negatywów, delikatność emulsji klisz, wrażliwość na wilgoć, zarysowania i naświetlenie, a także ograniczona odporność na upływ czasu spowodowały nieodwracalne straty. Część zbiorów zadziwia współczesnych profesjonalistów doskonałością wykonania – niezwykłą głębią i ostrością planów, precyzyjnym naświetleniem, idealnym opracowaniem pozytywu, perfekcją kadrowania. Jednak wiele ogromnie ciekawych widoków zachowało się w ujęciach pozostawiających dużo do życzenia. Na najstarszych fotografiach dalszy plan często zasnuty jest mgłą technicznych ograniczeń, na wielu zdjęciach kontrasty świetlne zacierają detale, które tak bardzo chcielibyśmy rozszyfrować.

Chociaż firma Kodak już na początku XIX wieku rozpowszechniała klisze szpulowe, to profesjonalne zdjęcia architektoniczne wykonywano nadal używając aparatów z wielkoformatowymi płytami szklanymi. Umożliwiały one większą precyzję, korektę głębi i skrótów perspektywicznych. Warto przypomnieć uwarunkowania wynikające ze standardów materiałów fotograficznych: w 1903 r. maksymalna światłoczułość wynosiła 6 DIN, a dopiero w 1914 r. pojawiły się specjalne płyty o czułości 8 DIN – stanowiły one szczytowe osiągnięcie techniczne firmy Agfa. Fakty te tłumaczą dlaczego starano się unikać ludzi i pojazdów w zasięgu obiektywu, wyjaśnia też nieostrość zarysów poruszających się postaci, tworzącą efekt zatartych cieni.

Niezrównanym portrecistą polskich miast i krajobrazów był Jan Bułhak; Berlin posiadał swojego niedoścignionego dokumentalistę – Maksa Missmanna, który z systematycznym zaangażowaniem utrwalił fascynujący obraz życia i przemian stolicy oraz jej mieszkańców od przełomu wieków do pierwszych lat II wojny światowej. Większość zdjęć szczecińskich pozostaje niestety anonimowa. Zabrakło wybitnych twórców, którzy poświęciliby się pasji rejestracji zmian oblicza miasta. Spośród pojedynczych nazwisk zanotowanych na nielicznych obiektach lub znanych z publikacji, wymienić należy przede wszystkim – nieznanego z imienia Stoltenburga – autora najwcześniejszych zdjęć – pochodzących sprzed 1870 r.; ujęć bram miejskich włączonych jeszcze wówczas w system umocnień fortyfikacyjnych.

Jeden z najstarszych zakładów fotograficznych Szczecina założyli w 1866 r. bracia Siebe, dziesięć lat później dołączył do nich Chrystian Bachmann. W 1884 r. Louis Klett dał początek firmie specjalizującej się w zdjęciach architektury i zakładów przemysłowych. Ten same tematy interesowały właścicieli atelier założonego w następnym roku przez – szczycącego się tytułem fotografa dworskiego Alexandra Matthaeya. Jego kontynuatorami byli bracia Kasper – Franz i Johann, obaj cieszący się sławą mistrzów profesji. Najbardziej znanym artystą fotografikiem szczecińskiego krajobrazu portu i nabrzeża był Max Dreblow, który rozpoczął działalność w 1902 roku. W pracowni przy moście Kłodnym zgromadził dokumentację wszystkich statków, jakie przez lata zawijały do szczecińskiego portu. Szczególny urok nabrzeża i związku miasta z rzeką zatrzymywali w kadrze w latach 30-tych XX wieku Hugo Krause, Walter Bader i pochodzący z Hamburga – Hans Hartz. Wyjątkowe piękno szczecińskich parków i zieleńców utrwalił Weyrauter, a spośród autorów dokumentalnego cyklu zabytkowych budowli wymienić należy m.in. H. Krausego, H. Krügera i W. v. Seeliga. W latach 30-tych profesjonalną fotografią zajmowano się w około czterdziestu szczecińskich zakładach.

Fotografia to jedna z młodych technik zapisu obrazu. W przeciwieństwie do malowidła czy rysunku, obiektywnie oddaje wybraną przez autora scenę – rejestruje wszystko co znajdowało się w polu widzenia kamery. Charakterystyczne, że motywy ulubione przez malarzy i grafików również na fotografiach powtarzają się najczęściej. Zdjęcia stanowią więc kontynuację i uzupełnienie spuścizny ikonograficznej minionych epok, ułatwiają analizę, pomagają w żmudnym identyfikowaniu obiektów. Względna łatwość posługiwania się szybko spopularyzowanym także wśród amatorów aparatem fotograficznym, przyniosła wielość  różnorodność ujęć. Ten sam obiekt fotografowany w różnych okresach ukazywany jest w zmieniającym się kontekście otoczenia, z coraz nowym sztafażem reklam, towarzyszących ludzi i pojazdów. Zakres czasowy, jaki rejestrują fotografie odpowiada okresowi najbardziej żywiołowego rozwoju Szczecina i najistotniejszych wydarzeń w jego przeobrażeniach przestrzennych i architektonicznych.

Najstarsze fotografie ukazują – wyjątkowo interesujące ze względu na sporadyczność występowania – fragmenty umocnień fortyfikacyjnych, burzonych w latach 70-tych XIX wieku. Na panoramach miasta z tego okresu pojawiają się, widoczne w tle potężne wały, które przez wieki zamykały Szczecin szczelnym gorsetem. Stłoczone w obrębie twierdzy miasto inaczej, niż ośrodki otwarte rozwiązywało problemy zwiększającej się liczby mieszkańców. Nie mogąc rozwijać się na zewnątrz, zacieśniano zabudowę wzdłuż wąskich uliczek, nadbudowywano istniejące domy, zabudowywano podwórka. Ten proces najwyraźniej jest czytelny w przemianach bulwaru nadodrzańskiego, gdzie spichlerze były wypierane przez mieszkania, magazynowe poddasza zamieniano na wnętrza użytkowe, a w miejscu małych, wąskich kamieniczek pojawiały się duże, wielopiętrowe budynki. Tu od wieków pulsowało handlowe życie miasta, tu rywalizowali między sobą kupcy i właściciele statków, przyciągając klientów do firmowych kantorów, przekształcanych stopniowo w szykowne, nowoczesne biura. Tu także mieściło się gospodarcze centrum Szczecina – port. Ten niewielki, zamknięty malowniczą konstrukcją mostów, odcinek Odry był przez stulecia najściślej związany z miastem. Panorama Szczecina nierozerwalnie kojarzy się z wysokimi masztami żaglowców, sylwetkami parowców i torującymi im drogę holownikami. I chociaż nowe technologie i coraz większa skala przeładunków spowodowały przeniesienie głównego portu na nowe tereny Międzyodrza, chociaż niewielkie łodzie, ukazane na najstarszych fotografiach u podnóża Zamku w zdumiewającej wprost mnogości, zostały wyparte przez nowocześniejsze jednostki, jednak bezpośrednio do serca miasta przypływały kutry i łodzie, zaopatrujące szczecinian w świeże ryby, a wycieczkowicze – choć na znacznie wygodniejszych statkach – właśnie tu rozpoczynali swoje rejsy po okolicy. Stąd rozpościerał się najbardziej efektowny, zmieniający się z biegiem lat, widok na sylwetkę miasta, którego zabudowa wznosiła się w kierunku Wzgórza Zamkowego, dominującego wraz z potężnymi bryłami kościołów nad nawarstwiającymi się dachami domów Dolnego Miasta. Od opisywania portu i ruchu na nabrzeżu rozpoczynali swe relacje o mieście ówcześni podróżnicy. Jako obiekty warte obejrzenia wymieniali bogate nadodrzańskie kościoły.

Zamek będący siedzibą administracji państwowej, nie wzbudzał większego zainteresowania – ciekawostkę stanowił jedynie barwny zegar z ruchomymi elementami. Miłośnicy dawnej architektury z podziwem oglądali Bramę Berlińską (obecnie Portową) i Królewską; dekoracyjność, złocenia i bogactwo formy tych budowli, służących przecież niegdyś utylitarnym celom obronnym, nie mogły pozostać niezauważone. Z czasem zyskiwały na renomie i popularności budowle wzniesione w pierwszej połowie XIX wieku: teatr, giełda, szkoła Mariacka.

Gdy w końcowych dekadach ubiegłego stulecia, po latach wymuszonego zastoju, nastał wreszcie okres rozwoju przestrzennego i wzmożonej aktywności budowlanej, mieszkańcy domów z wąskich uliczek, ciasnych wnętrz i niewielkich lokali starali się przenieść na szerokie nowoczesne aleje, na place ozdobione zielenią, do obszernych mieszkań wyposażonych w nowoczesne urządzenia. Opuszczali też starówkę poszukując komfortu i ciszy w podmiejskich dzielnicach – coraz modniejsze były bogate wille zatopione w ogrodach i letnie siedziby na peryferiach. Stare Miasto – by nie ulec konkurencji śródmieścia musiało przekształcić swe oblicze, przystosowując się do handlowo–usługowych potrzeb i wymagań.

Wnikliwa analiza fotografii pozwala zobaczyć, jak wiele zmieniło się w zabudowie staromiejskiej, w jakim stopniu poczucie nowoczesności zdominowało charakter ulic i placów, ile budynków w trakcie przebudowy utraciło dawne szlachetne proporcje, malowniczy układ dachów, podziały architektoniczne, ozdoby elewacji.

W czasie, gdy Szczecin tak radykalnie zmieniał swój wygląd i wyburzano charakterystyczne dla jego dawnego obrazu umocnienia twierdzy, zabrakło dokumentalisty, który utrwaliłby ten etap historii miasta. Nie zachowały się fotografie likwidowanych bram miejskich, niwelowanych wałów, zasypywanych fos. Pojedyncze zdjęcia dotyczą tylko przekształcanego dopiero w pierwszych latach XX wieku Fortu Leopolda – obecnie Wałów Chrobrego. Stosunkowo późno dostrzeżono skutki braku zainteresowania przeszłością. Zaczęto eksponować elementy tradycji, wydobywać blask starych kamieniczek, podkreślać wartość i urok Starego Miasta, jakże odmiennego w skali i klimacie od wielkomiejskiego śródmieścia, odbieranego jako schematyczne i monotonne.

W latach 30-tych XX wieku w spisach obiektów uznawanych za zabytkowe figurowało ponad 80 budynków mieszczańskich Starego Miasta. Wśród nich tylko pojedyncze zachowały w swej strukturze XVIII-wieczną formę, większość pochodziła z początku XIX wieku, charakteryzując się typowymi elementami mieszczańskiej stylistyki, wyważonymi proporcjami, skromnym lecz dobranym detalem. Znacznie więcej starszych obiektów przetrwało na drugim brzegu Odry. Dawne spichlerze ozdobione ostrołukowymi blendami, zwrócone ku rzece szerokimi, wielopoziomowymi szczytami – stawały się atutem reklamowym tradycji mieszczących się tam firm. Malowniczy, dekoracyjny, pełen swoistej atmosfery charakter nabrzeża Łasztowni stał się ulubionym motywem fotografii.

Liczba obiektów chętnie oglądanych przez turystów stopniowo się zwiększała. Wznoszono budowle mające służyć urodzie miasta i chlubie szczecinian. Na zdjęciach coraz częściej pojawiają się nowe budynki użyteczności publicznej, których ilość rosła z roku na rok, odpowiadając wzrostowi potrzeb mieszkańców. Po ponad sześciu stuleciach zmieniły swą siedzibę władze miasta opuszczając skromny – od czasów XVII-wiecznej przebudowy – ratusz. Nowy okazały gmach Magistratu stanął na styku Starego i Nowego Miasta. Wkrótce i ten obszerny budynek nie mieścił rozbudowującej się administracji – część wydziałów otrzymała biura przy ul. Rybackiej, w pobliskim budynku, którego strzelista wieża wpisała się trwałym akcentem w panoramę Szczecina. Szczególnie atrakcyjną siedzibę uzyskały władze rejencji, przenosząc się z zamku w najbardziej ekskluzywny rejon miasta – na wzniesione z wielkim rozmachem monumentalne tarasy Hakena – obecnie Wały Chrobrego. Obok pobudowano długo oczekiwane Muzeum miejskie oraz gmach urzędu podatkowego i towarzystwa ubezpieczeniowego, tworząc reprezentacyjny zespół o wysokich walorach urbanistyczno-architektonicznych, który stał się nową wizytówką miasta.

Liczne szkoły, banki, kościoły, siedziby stowarzyszeń, lokale rozrywkowe i gastronomiczne stanowiły urozmaicenie pejzażu ulic, wypełnionych zwartą zabudową kamienicową. Ich ważne dopełnienie tworzyły drzewa, skwery i parki. Zieleń, wyparta całkowicie ze Starego Miasta, z tym większym zaangażowaniem postulowana była w ramach nowych przestrzeni. Z dawnego otoczenia twierdzy uratowano fragmenty zadrzewień oraz pochodzący z początku XIX wieku cmentarz przy ul. Matejki. Utworzony tu zespół parkowy pełen rzadkich okazów drzew, kwiatów i krzewów, rozbrzmiewający śpiewem ptaków i muzyką wieczornych koncertów był ulubionym miejscem spacerów i wypoczynku szczecinian. Ciągi głównych alei handlowych ozdobiono promenadami, przed domami zakładano ogródki, place wypełniły barwne kwietniki. Wśród wielu z nich stanęły pomniki. W Szczecinie fundowano je głównie władcom państwa, ale były też i takie, które poświęcono ludziom w szczególny sposób związanym z miastem. Do nich należał przede wszystkim pomnik kompozytora, poety, organisty z kościoła św. Jakuba, człowieka wielkiego formatu – Karla Lewego. Do rangi symbolu urosła fontanna z kobiecą postacią Sediny, personifikującą morski charakter miasta, związek Szczecina z wodą, handlem i żeglugą. Tę okazałą rzeźbę otoczoną kwiatami umieszczono przy najbardziej uczęszczanej trasie komunikacyjnej – na placu przed nowym ratuszem, przy drodze do dworca kolejowego. Niedościgłym wzorcem dla innych miast stała się, założona na początku wieku na podmiejskich polach, główna nekropolia. Łącząc krajobrazowe walory terenu z możliwościami komponowania zieleni i starannie opracowaną architekturą stworzono tu prawdziwe dzieło sztuki ogrodowej.

Wciąż rosnące potrzeby komunalne powodowały stopniowe powiększanie obszaru miasta o sąsiadujące tereny. Poszukiwano odpowiednich lokalizacji dla zakładów przemysłowych i osiedli mieszkaniowych. Zespoły zabudowy odpowiadające modernistycznym koncepcjom urbanistycznym uzupełniały dawną strukturę miejską, a także zagospodarowywały nowe przestrzenie w okolicach dawnych wsi, z których wiele szczyciło się średniowieczną metryką. Przez całe wieki zachowały one dawną formę założenia, z otoczonymi zielenią ogrodów gospodarstwami, skupionymi wokół kościoła, stając się enklawami tradycji w wielkomiejskiej przestrzeni. Niskie kryte strzechą budynki mieszkalne o malowniczym podziale tworzonym belkami ryglowej konstrukcji, otoczone cmentarnym murem świątynie z charakterystyczną, nieco przysadzistą wieżą, skromne dworki wyróżniające się spośród typowej zabudowy – stały się atrakcyjnym motywem godnym utrwalenia na fotograficznej kliszy.

Wydzielone w ostatniej grupie – stanowczo zbyt skromnej do rangi szczecińskiego przemysłu – zdjęcia zakładów przemysłowych noszą w sobie znamiona fotografii użytkowej stosowanej w reklamie, publikowanej w wydawnictwach książkowych, informatorach, prasie. Prezentowane na nich obiekty przeszły już do historii; wyeksploatowane i przebudowane tylko w niewielkiej części przetrwały jako zabytki techniki, przypominając o minionych metodach produkcji i dawnych osiągnięciach inżynierskich.

Wraz z upływem czasu, w ciągu każdego dziesięciolecia zmienia się każde miasto. Przybywają nowe domy i gmachy, parki i pomniki, dzielnice i zakłady przemysłowe; dokonują się przekształcenia układów komunikacyjnych, zmienia się miejska panorama. Oprócz tych procesów i przemian swój okrutny ślad zostawiła w Szczecinie II wojna światowa. Przeistoczyły się w ruinę, a następnie zostały wyburzone całe kwartały zabudowy, a także pojedyncze gmachy. Uwidocznione na starych fotografiach z lat około 1870 – 1940 fragmenty miasta bywają dziś, w porównaniu z ich obecnym kształtem, trudne do rozpoznania.

Dlatego – aby ułatwić współczesnemu czytelnikowi orientacją w przestrzeni i umożliwić konfrontację prezentowanych miejsc z ich dzisiejszym wyglądem – w zamieszczonych pod starymi zdjęciami podpisach podano obecne nazwy ulic, placów i dzielnic. Natomiast załączony indeks nazw pozwoli wnikliwemu czytelnikowi poznać ich historyczne brzmienie. Szczególnym przeobrażeniom uległo Stare Miasto – wiele starych uliczek przestało istnieć; w poznaniu ich układu pomoże fragment planu Szczecina, sporządzony na podstawie dawnych przekazów kartograficznych oraz powojennych rozstrzygnięć nazewniczych.

Ze względów oczywistych występują dziś trudności w precyzyjnym datowaniu poszczególnych fotografii. Stan ten pogłębia przypadkowość zachowania tej części muzealnych zbiorów, która przetrwała powojenną pożogę. Mimo drobiazgowych analiz nie zdołano dokładnie ustalić dat sporządzenia wszystkich zdjęć. Dlatego dla tych fotografii, których jednoznaczne określenie czasu powstania było niemożliwe, przyjęto zasadę przybliżonego datowania, ułatwiającego orientację w chronologii prezentowanych ilustracji.

Znany historyk sztuki Marek Kwiatkowski pisał, że „obiektyw aparatu fotograficznego przekazuje przeżycie artysty fotografika, jak pędzel i farba wzruszenie malarza”. Przeglądając stare zdjęcia Szczecina dostrzegamy nie tylko przeżycia i wzruszenia. Widzimy w nich zabytki ikonografii, dokumenty o nieocenionej wartości poznawczej, uzupełnienie europejskiego dziedzictwa kulturowego, przekazanego nam do dalszego wzbogacania. Pozwalają one na teoretyczną rekonstrukcję zmienionej rzeczywistości, umożliwiają odtworzenie minionych faktów „otarcie” się o historię i pobudzenie wyobraźni. To jakby powtórzenie przelotu nad miastem na pokładzie „Zeppelina” – nie można dotknąć, nie zawsze czytelne są szczegóły, wiele fragmentów przesłania mgła oddalenia, do wielu nie udało się dotrzeć. Na długo jednak pozostaje w pamięci ogólne wrażenie atmosfery miasta, jego wprawdzie niepełny, ale jakże sugestywny obraz.

ul. Arkońska - Eckerbergstraße
pl. St. Batorego - Victoria Platz
ul. Bednarska - Mönchenbrückstraße
ul. Boguchwały - Jasenitzer Straße
ul. Bogurodzicy - Greifenstraße
Brama św. Ducha - Heiliggeisttor
Brama Królewska - Königstor
Brama Panieńska - Franuentor
Brama Portowa - Berliner Tor
Brama Ślimaka - Schneckentor
Bulwar Nadodrzański - Bollwerk
Bulwar Beniowskiego - Parnitzbollwerk
ul. Celna - Pladrinstraße
ul. T. Czackiego - Albrechtstraße
ul. Czwartkowa - Mittwochstraße
ul. Darguja - Langebrückstraße
ul. Dworcowa - Grüne Schanze
Dziedziniec Jana - Johannishof
ul. Energetyków - Große Lastadie
ul. Farna - Große Domstraße
ul. Gdańska - Altdammer Straße
ul. B. Głowackiego - Kleiststraße
ul. Grodzka - Mönchenstraße, Fuhrstraße
pl. Grunwaldzki - Kaiser Wilhelm Platz
ul. Henryka Pobożnego - Schlutowstraße
ul. Inwalidzka - Scholwiner Straße
ul. Jagiellońska - Turnerstraße
ul. Władysława Jagiełły - Saunierstraße
ul. Janosika - Haydnstraße
ul. Jasne Błonie - Quistorpaue
al. Jana Pawła II - Kaiser Wilhelm Straße
ul. Kapitańska - Steinstraße
ul. Kaszubska - Elisabethstraße
pl. J. Kilińskiego - Grünhofer Markt
ul. Kłodna (Pływacka) - Baumstraße
ul. Kociełby - Baumbrückstraße
ul. Koński Kierat - Roßmarktstraße
ul. M. Kopernika - Kurfürstenstraße
ul. Korsarzy - Große Ritterstraße
ul. K. Korzeniowskiego - Karlstraße
pl. T. Kościuszki - Schinkelplatz
ul. Królowej Korony Polskiej - Werderstraße
ul. Bolesława Krzywoustego - Hohenzollernstraße
ul. Kurkowa - Loitzenhof
ul. Kurza Stopka - Hünerbeinstraße
ul. Ku Słońcu - Pasewalker Chaussee
ul. J. Kusocińskiego - Lützowstraße
ul. Kuśnierska - Peltzerstraße
ul. Lazurowa - Junkerstraße
pl. Lotników - Augustaplatz
ul. Łady - Wiekenberg
ul. Łaziebna - Kleine Wollweberstraße
ul. J. Łyskowskiego - Burgstraße
ul. Mała Odrzańska - Kleine Oderstraße
ul. Małopolska - Augustastraße
ul. Mariacka - Kleine Domstraße
ul. J. Matejki - Grabower Straße
ul. J. Mianowskiego - Am Markt
pl. A. Mickiewicza - Skagerrakplatz
ul. Mieszka I - Berliner Straße
ul. Miodowa - Dorfstraße
ul. Monte Cassino - Arndtstraße
ul. Mostowa - Splittstraße
Most Długi - Hansabrücke
Most Kłodny - Baumbrücke
ul. Mściwoja - Reifschlägerstraße
ul. Nad Wodą - Königsstraße
ul. G. Narutowicza - Friedrichstraße
ul. J.U. Niemcewicza - Elysiumstraße
al. Niepodległości - Paradeplatz, Grüner Paradeplatz
ul. M. Niedziałkowskiego - Petrihofstraße
pl. Nowy Rynek - Neuer Markt
ul. Obrońców Stalingradu - Bismarckstraße
ul. J. Odrowąża - Schubertstraße
ul. Opłotki - Hackgasse
pl. Orła Białego - Roßmarkt
ul. E. Orzeszkowej - Schwartzkopfstraße
ul. Osiek - Hagenstraße
ul. Owocowa - Bergstraße
ul. Panieńska - Frauenstraße
ul. Parkowa - Gustav Adolf Straße
Park Kasprowicza - Quistorppark
Park Żeromskiego - Grabower Anlagen
al. Piastów - Barnimstraße
pl. Św. Piotra i Pawła - Am Peter und Paul
ul. Piotra Skargi - Roonstraße
ul. J. Piłsudskiego - Friedrich Karl Straße
ul. Pływacka (Kłodna) - Baumstraße
ul. Pod Bramą (Św. Ducha) - Heiligegeiststraße
ul. Podgórna - Rosengarten
pl. Polskiej Nysy - Holzmarkt
ul. Potulicka - Linsingenstraße
ul. Robotnicza - Schloßgasse
ul. Rybacka - Magazinstraße
ul. Rybaki - Fischerstraße
ul. Rycerska - Kleine Ritterstraße
Rynek Sienny (pl. Rzepichy) - Haumarkt
Rynek Węglowy (Grodzka) - Kohlmarkt
ul. Wł. Sikorskiego - Friedenstraße
ul. J. Słowackiego - Mühlenstraße
ul. Sołtysia - Schulzenstraße
ul. Staromłyńska - Luisenstraße
ul. T. Starzyńskiego - Behr-Negendank Straße
ul. Storrady - Französische Straße
ul. Szczerbcowa - Scharlaustraße
ul. Szeroka - Kreckower Dorfaue
ul. Szewska - Schuhstraße
ul. Sworożyca - Am Vogelstangenberg
ul. J.J. Śniadeckich - Schulstraße
ul. Tama Pomorzańska - Schwarzer Damm
ul. Tkacka - Wollweberstraße
ul. Unii Lubelskiej - Am Deutschen Berg
ul. Unisławy - Scharnhorststraße
Wały Chrobrego - Haken Terrasse
ul. Wawelska - Am Fort Leopold
ul. T. Wendy - Am Dunzig
ul. Wielka Odrzańska - Große Oderstraße
ul. Włościańska - Dorfstraße
ul. Św. Wojciecha - Karkutschstraße
ul. Wojska Polskiego - Falkenwalder Straße
ul. St. Wyspańskiego - Niebuhrstraße
ul. Wyszaka - Klosterhofstraße
ul. Ks. Kard. St. Wyszyńskiego - Breite Straße
ul. Wyzwolenia - Pölitzer Straße
ul. Załogi Orła - Zachariasgang
ul. A. Zawadzkiego - bez nazwy niem.
ul. Zbożowa - Speicherstraße
pl. Zwycięstwa - Hohenzollernplatz
ul. Żeglarska - Schifferstraße
pl. Żołnierza - Königsplatz (Weißer Paradeplatz)
Bolinko - Grünhof
Dąbie - Alt Damm
Dolny Wik - Unterwiek
Glinki - Glinken
Gocław - Gotzlow
Golęcin - Frauendorf
Górny Wik - Oberwiek
Grabowo - Grabow
Gumieńce - Scheune
Kępa Parnicka - Silberwiese
Kraśnica - Kratzwick
Kolonia Pomorzańska - Pommerensdorfer Anlage
Krzekowo - Kreckow
Niebuszewo - Zabelsdorf
Niemierzyn - Nemitz
Nowe Miasto - Neustadt
Osów     - Wussow
Pomorzany - Pommerensdorf
Pogodno - Braunsfelde
Skolwin - Scholwin (Odermünde)
Stare Miasto - Altstadt
Stołczyn - Stolzenhagen
Warszewo - Warsow
Zdroje - Finkenwalde
Żelechowa - Züllchow
mapa starego miasta